czwartek, 24 maja 2012

Otwarta super impreza dla Rodziców z dziećmi



W imieniu Laboratorium Psychologii Procesu oraz swoim zapraszam wszystkich zainteresowanych rodziców razem z pociechami na wyjątkowe wydarzenie:



Szczególnie zapraszam do strefy C, gdzie o godzinie 13.00 oraz 15.00 odbędą się darmowe, otwarte wykłady prowadzone przeze mnie:



Oprócz wyżej wymienionych zapowiada się mnóstwo innych atrakcji.
Szczegółowy plan można znaleźć pod linkiem:
www.facebook.com/MotherPowerPL


ZAPRASZAMY!!!!!

środa, 23 maja 2012

Czas królewny Śmieszki

Mimo niskiej frekwencji na ostatnim spotkaniu Cafe udało nam się po raz kolejny pointegrować fajne kawałki. Pojawiła się dziecięca spontaniczność, kontakt z najgłębszymi potrzebami oraz nieporuszone bycie. Wiedźmy latały w powietrzu, krytycy milkli na wieki, małe łezki kręciły się w oczach. Oddech kreatywnej wymiany wypełnił cztery ściany:)

Lustereczko powiedz przecie któź jest najpiękniejszy  w świecie...spytała wiedźma i ukłuta wrzecionem padła na ziemię z radości


poniedziałek, 21 maja 2012

współczesny budda

Kim może być współczesny budda?
Może nonkonformistą, który opiera się wszystkim pokusom kultury masowej? A może właśnie umie czerpać z tej kultury, bo nie cierpi katuszy  kiedy ma starszy model ipoda niż ten, który reklamują w tv. Mimo, iz świat pędzi do przodu on nadal żyje w swoim tempie. Może hoduje kwiatki w ogrodzie i słucha śpiewu ptaków, a może kocha samochody i ściga się na torach?  Z zawodu jest nauczycielem, a może dyrektorem wielkiej korporacji, który kieruje się dobrem? Czy nosi garnitury, czy może wymięte t-shirty i sprane jeansy? Czy dba o dietę, czy może pozwala sobie na podwójną porcję frytek i lody w czasie lunchu? Czy jest wysportowanym atletą, czy może krępej budowy brzuchaczem? Jak odbierają go inni? Czy jako życiowego nieudacznika i aspołecznego dziwoląga,  czy raczej jak zwykłego, przeciętnego  obywatela globalnej wioski?  Czy współcześnie ktoś taki jak oświecony budda ma w ogóle szanse na byt?
Myślę, że ma i to całkiem spore. Kim jest, co robi, jak wygląda - to nie ma znaczenia, bo forma to tylko forma. Liczy się byt. Oświecony byt czyni dobro gdziekolwiek się znajduje. Myślę, że umie czerpać z życia to co najlepsze, zachowując wielki dystans do siebie i świata. Energia, którą emanuje przyciąga innych ludzi. Jest radością, miłością  i esencją istnienia. Jest luzakiem, pracusiem, mistykiem i tysiącem innych iemów... Po prostu JEST

wtorek, 24 kwietnia 2012

nastrojowo w Labie


Czas eM



Czasem trzeba się rozsypać
Aby móc poskładać się od nowa

Czasem trzeba stracić wszystko
Aby móc znacząc od zera

Czasem trzeba poczuć się samotnie
Aby móc odnaleźć siebie

Czasem trzeba nienawidzić
Aby móc kochać

Czasem trzeba stracić nadzieję
Aby ziścić swe marzenia

Czasem trzeba porzucić zewnętrznego kontrolera
Aby odnaleźć wewnętrzny drogowskaz

Czasem trzeba zwątpić
Aby znów zaufać

Czasem trzeba się zgubić
Aby odnaleźć drogę

Czasem trzeba poczuć pokorę
Aby móc odnaleźć dumę

Czasem…
Nigdy
A może
Wcale…


czwartek, 19 kwietnia 2012

Popgoda Ducha

Kiedy pogoda nas nie rozpieszcza czasem pojawia się smutek, lekka deprecha, nuda, rozczarowanie, złość. Majówka za pasem, a tu ziąb, że hej. Wszystkim, którzy marzą już o klapkach i okularach przeciwsłonecznych polecam popszukania pogody ducha nie w świecie zewnętrznym, ale wewnętrznym. Oto proste ćwiczenie na Popgodę Ducha dla każdego:

znajdź chwilę tylko dla siebie,
usiądź wygodnie i rozluźnij całe ciało i  umysł,
weź kilka głębokich oddechów
wyobraź sobie najpiękniejszą wiosenną pogodę ze wszystkimi szczegółami, mogą to być kolory, dźwięki, uczucia ciepła, cokolwiek co sprawia, że czujesz się dobrze
poszukaj teraz miejsca na Ziemi, które najlepiej oddaje atmosferę twojej 'wiosennej pogody',
udaj się tam, pobadaj to miejsce, poczuj jak tam jest
potem pozwól, aby to co się pojawi rozgościło się w tobie na dobre
z taką 'wiosenną pogodą' w sobie - rusz w świat

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Brzydkie kaczątka

Piękne rzeczy wykluły się po spotkaniu z cyklu Cafe POPularnej na temat Tożsamości.  Z pozornie brzydkich i nielubianych aspektów i częsci nas wykluły się łabędzie. Integrowałyśmy te mniej lubiane aspekty nas samych. Na poziomie energii powstał zdumiewający FLOW. Jang pięknie uzupełniał się z Jin. Spod skorupki róznych etykietek wyłoniła się Autentyczność. Jako esencja tożsamości torowała sobie drogę  i kierunek przepływu. To było naprawdę zdumiewająco odkrywcze i wewnętrznie uwalniające spotkanie. Dzięki wszystkim za kolejny wspólny krok bliżej pełni:)